sobota, 21 stycznia 2012

Rozdział pierwszy



No tak oczywiście 7 raz z rzędu śnił mi się On…. Właśnie nikt inny tylko ten wspaniały brunet… Zayn
Malik…ten przystojny chłopak z mojej szkoły, który ostatnio dziwnie na mnie patrzy. Wstałam z łóżka, poszłam do łazienki umyć zęby, uczesać włosy i zrobić makijaż. Kiedy wyszłam moja przyjaciółka Caroline szukała ubrań, które miałam włożyć do szkoły. Postanowiłam, że ubiorę to  http://stylistki.pl/stroj-szkolny-30945/ Szybko się przebrałam i zaczęłam rozmawiać z moją przyjaciółką:

-Wiesz co znowu mi się śnił.-powiedziałam z podekscytowaniem.
-Kto????
-No jak to kto? Zayn….
-Viki On Ci się śni od tygodnia to coś musi oznaczać .
-Niby co??? Chyba tylko to, że mi się podoba i nic więcej.
-A widziałaś jak wczoraj patrzył na Ciebie na stołówce.
-Widziałam… ale to nic nie oznacza.
-Dlaczego sobie to wmawiasz???
-Nic sobie nie wmawiam to prawda, a nawet jeśli by chciał mnie poderwać to na pewno bym go olewała dobrze wiesz jaki On jest.  Przecież wszyscy mówią ze to typowy Playboy chce rozkochać w sobie dziewczynę a potem ją zostawić. A po tych wszystkich opiniach wydaje mi się że chce tylko pozaliczać te wszystkie durne laski, które na niego lecą(w sumie ja też na niego leciałam).
-Może masz rację.. Ale jeśli zagadałby do Ciebie co byś zrobiła???
-Udałabym, że mnie to nie obchodzi. Po prostu się zauroczyłam i to wszystko. Zobaczysz niedługo mi to przejdzie.
-No nie wiem. Wgl o czym my gadamy przecież Ty nigdy z nim nie rozmawiałaś…
-Hahahaha- obie wybuchłyśmy śmiechem.
-Nie ma to jak prawdziwa przyjaciółka, która zawsze potrafi pocieszyć- dodałam z uśmiechem
-Co Ty byś beze mnie zrobiła. Ale teraz lepiej już chodźmy bo spóźnimy się do szkoły.
-Zwinęłam ze stolika telefon i klucze. I razem z Caroline udałyśmy się po schodach do wyjścia.

Gdy weszłyśmy do szkoły Pani Alexanda otwierała drzwi do klasy więc przyśpieszyłyśmy i udało nam się zdążyć. Pierwsze 3 lekcje strasznie mi się dłużyły, myślałam już tylko o powrocie do domu. Po 4 lekcji udałyśmy się z Carol na stołówkę. Wzięłyśmy sobie porcję frytek z dodatkowym ketchupem, kubek  coli  i usiadłyśmy do stolika. Pech lub szczęście chciało, że 2 stoliki za nami siedziała grupa chłopaków z One Direction. Nie miałam ochoty ich oglądać wiec usiadłam do nich tyłem, ale Caroline  nie miała nic przeciwko temu żeby jedząc lunch popatrzeć na Louis’a, który jej się podobał.
-Vicki On się na Ciebie ciągle patrzy- powiedziała ze zdziwieniem Caroline.
-Kto??
-Zayn..
Zakrztusiłam się i nie mogłam tego opanować, ale w końcu mi się udało.
-Coś Ty powiedziała???
-To co usłyszałeś.. Zayn się na Ciebie ciągle patrzy.
-haha bardzo zabawne- odpowiedziałam przyjaciółce.
-Jak mi nie wierzysz to odwróć się.
Byłam bardzo ciekawa więc się odwróciłam i rzeczywiście patrzył w moją stronę jednak kiedy na niego spojrzała szybko odwrócił się i zaczął rozmawiać z chłopakami

Chciałam jak najszybciej zjeść i iść na kolejne lekcje aby ten dzień skończył się jak najszybciej. Zjadłam szybko frytki, ale niestety żeby muc wyrzucić plastikowy talerzyk na którym byłe niedojedzony frytki i pełno ketchupu sztućce i kubek, w którym znajdowało się jeszcze trochę coli, musiałam iść obok stolika chłopaków. Chciałam przejść tamtędy jak najszybciej jednak kiedy szłam z krzesła wstał gwałtownie Zayn i uderzył mnie nim po czym walnął w moją tacę tak, że wszystkie resztki wylądowały na mnie…

-Coś Ty najlepszego zrobił- zaczęłam krzyczeć na przestraszonego chłopaka.
-Przepraszam naprawdę nie chciałem to był tylko wypadek.
-Tak tylko przez twoją cholerną nieuwagę jestem cała brudna.
-Chodźmy do łazienki to pomogę Ci się wytrzeć- powiedział unosząc swoje brwi . Rany jak On wtedy świetnie wyglądał. Przez te jego piękne oczy miałam ochotę zgodzić się na jego propozycje, ale przypomniała mi się poranna rozmowa z Carol i powiedziałam oschle:
-Nie dzięki poradzę sobie sama. Znając moje szczęście i w łazience znalazłoby się coś czym mógłbyś mnie ubrudzić.

Położyłam a w zasadzie rzuciłam tace na ich stolik i szybko poszłam do łazienki, kiedy wychodziłam ze stołówki widziałam jak biegnie za mną Caroline, a co fajniejsze widziałam że Zayn patrzy jak oddalam się w kierunku drzwi.

1 komentarz:

  1. Bardzo podoba mi się ten blog . Jest u mnie na 1 miejscu[razem z fivesexgods.blogspot.com ] więc czekam na następny rozdział . Od wczoraj wchodzę tu co 10 min. żeby zobaczyć czy jest już następna część . Mimo ,że masz 0 komentarzy to napewno jest wiele osób,które to czytają ... Pisz szybciej !!! ; **

    OdpowiedzUsuń